Łukasz Mejza nie chce stracić prawa jazdy. Gra z GITD w kotka i myszkę

5 godzin temu
Łukasz Mejza w związku z notorycznym łamaniem przepisów drogowych zrzekł się immunitetu, ale wcale nie zamierza dobrowolnie oddawać prawa jazdy. Jak dowiedziało się radio RMF, poseł Prawa i Sprawiedliwości, próbuje ominąć prawo i uniknąć sprawiedliwości, nie odbierając korespondencji z Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego, która odpowiada za system fotoradarowy.
Idź do oryginalnego materiału