LG Innotek z dużym kontraktem w Europie. Moduł Wi Fi 7 trafi do samochodów już za rok

2 godzin temu

LG Innotek zdobył kontrakt na dostawy samochodowego modułu Wi Fi 7 dla dużego europejskiego producenta komponentów. Wartość zamówienia to około 100 mld wonów, czyli w przybliżeniu 68,23 mln USD, a pierwsza produkcja seryjna ma ruszyć w 2027 roku.

Nowy moduł LG Innotek ma trafić do systemów AVN, czyli pokładowych zestawów audio, wideo i nawigacji, produkowanych przez niemieckiego dostawcę elektroniki samochodowej. Ostatecznie rozwiązanie ma zostać zamontowane w pojazdach globalnych producentów aut. To istotny ruch, bo spółka rozwija technologie bezprzewodowe dla motoryzacji od 2005 roku i wyraźnie chce umocnić pozycję w gwałtownie rosnącym segmencie łączności samochodowej.

Sam moduł opiera się na standardzie Wi Fi 7 i według LG Innotek oferuje wyraźny skok względem Wi Fi 6E. Urządzenie obsługuje pasmo o szerokości 320 MHz, czyli dwukrotnie większe niż w rozwiązaniach poprzedniej generacji. Firma deklaruje też ponad trzykrotny wzrost szybkości transmisji danych oraz około 20% większą ilość danych przetwarzanych jednorazowo dzięki technologii 4K QAM.

Producent podkreśla również zastosowanie technologii MIMO i dwóch anten, co ma ograniczać straty sygnału oraz utrzymać wysoką przepustowość choćby wtedy, gdy z sieci w aucie korzysta jednocześnie wiele urządzeń. W praktyce chodzi o scenariusze, które jeszcze kilka lat temu były dodatkiem, a dziś stają się standardem, pasażerowie oglądają materiały w wysokiej rozdzielczości, korzystają z usług chmurowych, a samochód komunikuje się z kolejnymi systemami pokładowymi.

Więcej niż wygoda pasażera

LG Innotek informuje, iż w module znalazło się około 150 komponentów, w tym układ komunikacyjny Qualcomm, obwody radiowe i anteny. Całość ma rozmiar około jednej szóstej karty płatniczej, a przy tym zachowuje zgodność wymiarową z wcześniejszymi rozwiązaniami. To ważne dla producentów aut, którzy wolą platformowe podejście do części i łatwiejszą integrację z istniejącą architekturą pojazdu.

Istotny jest także parametr odporności. Moduł ma pracować w temperaturach od minus 40 do 105 stopni Celsjusza, co w motoryzacji nie jest detalem marketingowym, ale warunkiem wejścia do seryjnej produkcji. W aucie elektronika musi działać zarówno po długim postoju zimą, jak i przy dużym obciążeniu termicznym podczas przesyłu danych czy pracy systemów multimedialnych.

Firma nie chce ograniczać zastosowań wyłącznie do AVN. W planach jest rozszerzenie obecności tego modułu także na systemy rozrywki dla pasażerów tylnej kanapy, jednostki telematyczne TCU oraz zintegrowane układy sterujące DCU. To pokazuje, iż mowa nie o pojedynczym komponencie, ale o elemencie większej układanki, w której samochód coraz bardziej przypomina mobilną platformę cyfrową.

Idź do oryginalnego materiału