Pierwszy kwartał 2026 roku na polskim rynku premium przyniósł jeden, dość wyraźny obraz: Lexus nie tylko trzyma formę, ale coraz śmielej rozpycha się w segmencie zdominowanym przez niemiecką trójkę. 3804 zarejestrowane auta i 11% udziału w rynku premium to wynik, który trudno zignorować – szczególnie iż mówimy o marce, która mocno stawia na klientów indywidualnych.
Co ciekawe, prawie co czwarty prywatny nabywca auta klasy premium w Polsce wybiera właśnie Lexusa (23,3% udziału). To już nie nisza – to realna alternatywa dla „oczywistych wyborów”.
Lexus NX w TOP3 całego segmentu premium
Największą gwiazdą pozostaje Lexus NX. Ten średniej wielkości SUV, dostępny jako klasyczna hybryda i plug-in, po raz kolejny udowadnia, iż Polacy lubią połączenie komfortu, oszczędności i wysokiego wyposażenia.
W liczbach:
- 1761 egzemplarzy od początku roku
- 662 auta w samym marcu
- TOP3 najpopularniejszych modeli premium w Polsce
- 16,9% udziału w segmencie D-SUV premium
To już nie jest „ciekawa alternatywa”. NX realnie walczy o podium całego rynku premium.
LBX robi zamieszanie w segmencie B-SUV
Prawdziwy game-changer? Mały, ale bardzo sprytny Lexus LBX.
To właśnie on zdominował segment B-SUV premium z wynikiem:
- 643 rejestracje w Q1
- 49,8% udziału w segmencie
- 236 aut wydanych w samym marcu
W praktyce oznacza to jedno – w miejskich crossoverach premium LBX gra dziś w swojej lidze.
RX, UX i ES – stabilna siła Lexusa
Większe i bardziej klasyczne modele też trzymają solidny poziom:
- Lexus RX – 489 rejestracji, 10% udziału w E-SUV premium
- Lexus UX – 482 auta, 7,6% udziału
- Lexus ES – 367 rejestracji, 13% udziału w segmencie E
Szczególnie ES pokazuje, iż klasyczna limuzyna wciąż ma sens – zwłaszcza gdy jest hybrydowa i dobrze wyceniona względem konkurencji.
Lexus w Polsce: stabilny wzrost zamiast chwilowej mody
Patrząc na liczby z pierwszego kwartału 2026, widać wyraźnie: Lexus nie buduje swojej pozycji „hype’em”, tylko konsekwencją. Hybrydy, wysoki poziom wyposażenia i silna pozycja wśród klientów prywatnych sprawiają, iż marka coraz mocniej zakorzenia się w segmencie premium.
NX pozostaje absolutnym filarem sprzedaży, LBX przejmuje miejskie segmenty, a RX, UX i ES stabilnie dowożą wyniki w swoich klasach.
Jeśli ten trend się utrzyma, rok 2026 może być jednym z najmocniejszych w historii Lexusa w Polsce.














