Leciał 201 km/h, gdzie powinien jechać 70. Mandat był srogi, ale to nie koniec

2 godzin temu
Policja w Krapkowicach zatrzymała do kontroli mężczyznę, który przekroczył prędkość o 131 km/h. Nie 31 km/h, tylko 131. Nie było innego wyjścia, mundurowi wlepili mu najwyższą możliwą karę.

Idź do oryginalnego materiału