Sobiesław Zasada znów wjechał na metę w Cordobie za kierownicą Porsche z numerem 405. Od jego zwycięstwa w Argentynie minęło 59 lat. 96-letni kierowca przejechał wszystkie sześć etapów Gran Premio Argentino Histórico, pokonując 3351 km. Na mecie czekali na niego kibice, wśród nich ludzie pamiętający triumf "Latającego Polaka".