Ktoś zajął moje miejsce parkingowe. Prawnik radzi, co robić
Zdjęcie: Duży parking wypełniony samochodami różnych marek i kolorów, ustawionych równolegle. Widoczne pojazdy to głównie osobowe auta, miejsce dobrze oświetlone, brak ludzi w kadrze.
Problem jest powszechny, a rozwiązanie - nie tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Możliwości działania zależą bowiem od jednej kluczowej kwestii: statusu drogi, na której znajduje się parking. W jednym przypadku pomoże straż miejska, w innym - jedynie sąd cywilny. Zapytałem prawnika, co właściciel miejsca postojowego w parkingu podziemnym może zrobić, gdy ktoś parkuje na jego miejscu parkingowym.

2 godzin temu












