Kierowcy kupują auta i choćby tam nie zaglądają. Potem mają kłopoty

1 godzina temu
Zdjęcie: Tylne zawieszenie auta terenowego z osią napędową i dużym kołem, widoczne ślady eksploatacji i kurz.


Kupujący używane auto zwykle sprawdzamy grubość lakieru, wnętrze i historię serwisową. Tylko nieliczni jadą do mechanika, by sprawdzić mechanikę i spód auta. To błąd, bo często okazuje się, iż podłużnice są przerdzewiałe, przewody hamulcowe skorodowane, a progi podgięte po nieudanym podnoszeniu na lewarku. Takie rzeczy trudno zauważyć przy normalnych oględzinach, ale wystarczy telefon, żeby zajrzeć pod auto jeszcze przed zakupem.
Idź do oryginalnego materiału