Jeśli nie Dacia Sandero, to Renault sprzedaje idealnego SUV-a dla rodzin. Bardziej prestiżowego w zaskakującej cenie

2 godzin temu

Jeśli szukasz dobrego, pięknego i taniego SUV-a do codziennego użytku i na każdą okazję, ale klasyczna Dacii Sandero nie wchodzi w grę, to doskonałą opcją jest model Renault. Captur to już zupełnie inna liga doznań, a w maju różnica w cenie, która (szczególnie przy bogatszych wersjach Sandero) jest zaskakująco mała.

Z tego artykułu dowiesz się:
Toggle
  • Captur z ceną poniżej 100 000 zł to świetne, auto dla tych, którym nie wystarcza Dacia Sandero
  • Wchodząc z Sandero do Renault Captur, od razu czujesz, za co płacisz

Captur z ceną poniżej 100 000 zł to świetne, auto dla tych, którym nie wystarcza Dacia Sandero

Renault Captur w maju to fantastyczny samochód pod względem stosunku jakości do ceny. To nie jest tylko „droższa Dacia”. To samochód, który w segmencie miejskich crossoverów wyznacza standardy, do których budżetowa marka z założenia nie aspiruje.

Jeśli szukasz dobrego, pięknego i taniego SUV-a do codziennego użytku i na każdą okazję, Captur to bardziej efektowne auto. Należy do najlepszych na rynku. W maju w całkowicie przystępnej cenie, startującej od 95 000 zł z LPG i bagażnikiem o pojemności 422 litrów, zmieści wszystko, czego potrzebujesz.

Estetyka uwzględnia reflektory w technologii full LED oraz całkowicie odnowione i przeprojektowane wnętrze. Teraz chwali się deską rozdzielczą z ekranem o przekątnej ponad 10 cali. Na dodatek oferta tego modelu obejmuje wersje z trzema różnymi silnikami do wyboru.

fot. M.Hajduk

Wchodząc z Sandero do Renault Captur, od razu czujesz, za co płacisz

Wyposażenie bazowe Renault Captur obejmuje reflektory LED, automatyczne światła, klimatyzację, tylne światła LED, elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne i przyciemniane szyby zewnętrzne. Tam, gdzie w Dacii masz twardy plastik, w Renault znajdziesz miękkie wykończenia deski rozdzielczej i boczków drzwi.

System OpenR Link sprawia, iż Captur gra w innej lidze. Ekran 10,4″ z wbudowanymi usługami Google (Mapy, Asystent, Sklep Play) działa płynnie jak telefon. Dacia ma poprawny system, ale francuski producent oferuje technologię z segmentu premium. Ponadto Captur jest znacznie lepiej odizolowany od szumów powietrza i silnika. Przy 120-140 km/h w Renault możesz swobodnie rozmawiać, w Sandero zaczynasz wtedy wyraźnie słyszeć pęd wiatru.

Wszystkie wersje posiadają sześciobiegową manualną skrzynię biegów, z wyjątkiem hybrydowej, która ma automat z siedmioma biegami. Moc waha się od 90 do 160 KM, w zależności od wyboru. Różnica między Sandero Eco-G 120 to w maju ok. 5-6 tysięcy złotych. Za cenę dobrze doposażonego „budżetowca” Sandero Stepway Extreme ( 95 000 zł) dostajesz auto o klasę wyższą. Z lepszym wykończeniem, większym prestiżem i – co ważne – znacznie wyższą wartością przy odsprzedaży. W efekcie Captur wydaje się nam okazją, jeżeli nie chcesz wydawać fortuny.

Zachowuje zwinność miejskiego auta, ale daje komfort i styl, których w Sandero nie dostaniesz za żadne dopłaty. To wybór dla kogoś, kto chce postawić w garażu nowoczesny, ładny samochód. Bez „podatku od luksusu” w markach typu premium.

foto: Renault
źródło: Renault
Idź do oryginalnego materiału