Hyundai ma nowy model na współczesne czasy. Niewielki Ioniq 3 zapewnia niemal 500 km zasięgu

3 godzin temu

Liczba miejskich i kompaktowych samochodów na prąd rośnie ostatnio w szybkim tempie. Najnowsza propozycja to Hyundai Ioniq 3, który ma oryginalne nadwozie, nowoczesną kabinę i zapewnia niemal 500 km zasięgu. Na rynku będzie rywalizować m.in. z Renault 5 E-Tech i Volkswagenem ID. Polo, ale też z nieco większymi modelami.

Samochody elektryczne mają ostatnio swoje 5 minut. Wszystko przez wojnę z Iranem i drogie paliwo. To główny powód, dla którego coraz więcej klientów kieruje wzrok właśnie w ich stronę. Do jazdy po mieście i okolicy stanowią świetne rozwiązanie. Oczywiście, pod warunkiem możliwości ładowania ich akumulatora trakcyjnego z domu.

Najnowsza „trójka” to czwarty model z linii Ioniq. Na zdjęciu: Ioniq 9. fot. Hyundai

Hyundai do tej pory w swojej europejskiej ofercie miał 5 modeli. To Kona EV, Inster oraz Ioniqi 5, 6 i 9. Teraz do gamy dołącza „trójka”, która powstała w Europie i będzie wytwarzana w zakładzie Hyundai Motor Türkiye w Izmicie.

https://magazynauto.pl/testy/hyundai-inster-smart-2025-test-dane-techniczne-bateria-moc-osiagi-prowadzenie-bagaznik-zasieg-cena,aid,5096

Oryginalne nadwozie

Hyundai Ioniq 3 bazuje na platformie E-GMP z architekturą 400 V i napędem na przednie koła. Koreańczycy swoje najnowsze dziecko określają jako Aero Hatch.

Jego sylwetka wyróżnia się niskim, smukłym przodem oraz charakterystyczną linią dachu, płynnie przechodzącą w pokrywę bagażnika, zwieńczoną nisko umieszczonym spojlerem. Taki rysunek nadwozia ma poprawiać aerodynamikę i jednocześnie pozwolić na wygospodarowanie odpowiedniej ilość miejsca nad głowami pasażerów w drugim rzędzie.

Bez dwóch zdań nadwozie Ioniqa 3 zaprojektowano bardzo oryginalnie. fot. Hyundai

Charakterystycznym detalem Ioniqa 3 są pikselowe światła oraz cztery centralne punkty nawiązujące do litery H, zapisanej alfabetem Morse’a. Współczynnik oporu powietrza wynosi 0,263. Klienci otrzymają możliwość wyboru 1 z 11 lakierów nadwozia, kilku wariantów wnętrza i felg o średnicy od 16 do 19”. Do oferty od razu dołączy też wariant N Line (na zdjęciach), który wyróżnia się sportowymi detalami.

Co istotne, Ioniq 3 nie jest kolejnym uterenowionym autem elektrycznym, ale oryginalnie zaprojektowanym hatchbackiem, mierzącym 415-417 cm długości, 150 cm wysokości i 180 cm szerokości. Takie wymiary pozycjonują go gdzieś pomiędzy klasą aut miejskich i kompaktowych.

https://magazynauto.pl/testy/fiat-500e-mini-cooper-e-renault-5-e-tech-test-porownanie-dane-techniczne-silnik-moc-osiagi-prowadzenie-zasieg-ceny,aid,5360

Dwa akumulatory do wyboru

Hyundai dla Ioniqa 3 przewidział dwa akumulatory. W wersji Standard Range pojemność wynosi 42,2 kWh, natomiast w Long Range – 61 kWh. Deklarowany zasięg WLTP to, odpowiednio, 344 i 496 km.

Ładowanie DC od 10 do 80% ma trwać około 29 minut. Standardem jest ładowarka pokładowa o mocy 11 kW, natomiast opcjonalnie ma 22 kW. Kierowca może skorzystać z funkcji Plug & Charge, zintegrowanego planera tras oraz funkcji Vehicle-to-Load, pozwalającej na ładowanie lub zasilanie zewnętrznych urządzeń.

Do wyboru dwa akumulatory i silniki o mocy 135 lub 147 KM. Moment obrotowy trafia z nich do kół przedniej osi. fot. Hyundai

Ioniq 3 może być wprawiany w ruch przez 1 z 2 silników do wyboru. Słabszy rozwija 135 KM, natomiast mocniejszy – 147 KM. Osiągi? Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 9,0 lub 9,6 s. Prędkość maksymalną ograniczono do 170 km/h.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/kia-ev2-polski-cennik-ceny-od-99-900-zl,aid,6101

Pełne pięć miejsc w kabinie

Płaska podłoga i długi rozstaw osi (268 cm) mają poprawiać ilość miejsca na nogi oraz nad głowami pasażerów. Hyundai deklaruje pełne pięć miejsc i komfortowe warunki dla trzech dorosłych na kanapie.

W zależności od wersji wyposażenia pojawią się fotele relaksacyjne, podgrzewanie i wentylacja oraz tekstylia – jak informują Koreańczycy – inspirowane naturą i włoskim wzornictwem z lat 70. XX wieku. Do tego dochodzą materiały z recyklingu i bio.

Hyundai chwali się solidną przestrzenią na kanapie. Na razie Koreańczykom trzeba wierzyć na słowo. fot. Hyundai

Na liście dostępnego wyposażenia znalazły się m.in. system audio Bose, 2-strefowa klimatyzacja automatyczna oraz nastrojowe oświetlenie LED. Bagażnik ma 441 l pojemności, z czego 322 l przypada na główną przestrzeń, a 119 l na schowek pod podłogą, zwany Megabox.

Nowy system multimedialny

Ioniq 3 jest pierwszym europejskim Hyundaiem z systemem Pleos Connect, opartym na Android Automotive OS. Obsługa odbywa się przez ekran o przekątnej 12,9 lub 14,6'' – zależnie od wersji.

System ma zapewniać ostrą grafikę, czytelne menu i większe możliwości personalizacji niż multimedia stosowane do tej pory przez tę koreańską markę. W aucie pojawią się też cyfrowy klucz, umożliwiający dostęp przez telefona lub inne urządzenie, oraz rozbudowany pakiet systemów wsparcia.

Na liście są m.in. asystenci jazdy autostradowej i cofania z pamięcią, zestaw kamer dookoła nadwozia czy monitorowanie martwego pola.

W Ioniqu 3 debiutuje nowy system multimedialny. Plus za fizyczne pokrętła i elementy obsługi klimatyzacji. fot. Hyundai

Jaka cena, kiedy na rynku?

Na razie nie ma oficjalnej informacji na temat ceny nowego Hyundaia Ioniqa 3 ani daty jego wejścia do Polski. Na rynku to koreańskie auto będzie rywalizowało z samochodami pokroju Renault 5 E-Tech (od 121 500 zł), ale również z większymi modelami, jak MG4 (130 900 zł, w obecnej promocji: 105 900 zł) czy Volkswagen ID.3.

Ostatni z nich właśnie doczekał się gruntownej modernizacji, a poprzednia wersja wypadła z cennika.

Idź do oryginalnego materiału