Grzejący się silnik to sygnał, którego nie wolno lekceważyć. Gdy temperatura zaczyna niebezpiecznie rosnąć lub spod maski wydobywa się para, kierowca ma często tylko kilka minut, by uniknąć poważnych uszkodzeń jednostki napędowej. W takiej sytuacji liczy się szybka reakcja i unikanie błędów, które mogą doprowadzić choćby do pęknięcia silnika.