Gratka dla flot w nowej ofercie Toyoty. Kultowy crossover z napędem 4x4 za niecałe 130 tys. zł

5 godzin temu
Wielu budowlańców czy też właścicieli firm ochroniarskich zmartwił ostatnio fakt, iż ceny niektórych modeli 4x4 nieznacznie, ale poszły do góry. Dlatego tym bardziej nowa oferta Toyoty Yaris Cross wydaje się być tutaj czymś w rodzaju pocieszenia, bo może macie mniejsze auto, ale dobrze wyposażone i po raz pierwszy w takiej wersji z napędem AWD. Nic tylko brać. A za ile?


To zestawienie, na które czekało wielu przedsiębiorców i managerów flot. Toyota właśnie dorzuciła do pieca, a konkretnie do cennika modelu, który i tak sprzedaje się jak świeże bułeczki. jeżeli myśleliście, iż napęd na cztery koła w miejskim aucie to fanaberia zarezerwowana dla najdroższych wersji, to rzut oka na nowy cennik wyprowadzi was z błędu.

Toyota wchodzi w teren (ten flotowy)


Przez lata sytuacja była jasna: jeżeli potrzebowałeś małego, dzielnego auta z napędem 4x4, które nie zrujnuje budżetu firmy, szedłeś np. do salonu Dacii. Ale czasy się zmieniają.

W tym momencie na scenę wjeżdża Toyota Yaris Cross AWD-i w wersji Comfort. To ruch genialny w swojej prostocie. Japończycy zrozumieli, iż istnieje potężna grupa klientów flotowych, którzy nie potrzebują skórzanej tapicerki czy wielkich felg, ale realnie potrzebują trakcji.

Mowa o serwisantach pracujących w trudniejszym terenie, budowlańcach, firmach ochroniarskich i innych, które szukają napędu 4x4 w swoich pojazdach.

Ile kosztuje nowa Toyota Yaris Cross AWD-i w wersji Comfort?


Spójrzmy na liczby, bo one mówią tu najwięcej. Zgodnie z najnowszym cennikiem nowa Toyota Yaris Cross z układem 1.5 Hybrid Dynamic Force AWD-i o mocy 130 KM w wersji Comfort startuje od poziomu 128 900 zł.

Dlaczego to tak istotne? Bo do tej pory, chcąc mieć inteligentny napęd na wszystkie koła (AWD-i), trzeba było celować w wyższe specyfikacje jak Style czy Executive, co windowało cenę o kolejne kilkanaście tysięcy złotych.

Teraz dostajemy "złoty środek". Wersja Comfort ma wszystko, co niezbędne do pracy: od klimatyzacji po zaawansowane systemy wsparcia kierowcy, ale bez zbędnych wodotrysków, za które firma nie chce dopłacać.

130 koni i napęd na tył "z prądu"


To nie jest zwykłe 4x4 z ciężkim wałem napędowym. System AWD-i w Toyocie to majstersztyk wydajności. Tylną oś napędza dodatkowy silnik elektryczny. Efekt? Auto pali niemal tyle samo, co wersja z napędem na przód, ale gdy tylko system wykryje uślizg, np. na mokrej trawie, błocie czy zaśnieżonym podjeździe, tył natychmiast przychodzi z pomocą.

Warto zaznaczyć, iż mówimy o mocniejszym wariancie hybrydy (130 KM). To sprawia, iż Yaris Cross nie jest już tylko "miejskim toczydełkiem", ale dynamicznym narzędziem pracy, które pewnie wyprzedza na trasie i nie boi się załadowanego bagażnika.

Dla flotowca cena zakupu to tylko początek. Liczy się TCO (Total Cost of Ownership). Tutaj hybrydowa Toyota zwykle nie ma sobie równych. Niskie zużycie paliwa w cyklu mieszanym, wysoka wartość rezydualna i legendarna już bezawaryjność napędów e-CVT sprawiają, iż księgowi będą zacierać ręce.

Idź do oryginalnego materiału