Do tej pory z dobrodziejstw zaawansowanej jazdy półautonomicznej cieszyliśmy się głównie w autach za grube setki tysięcy złotych. Tymczasem Amerykanie właśnie wywrócili ten stolik. Nowe, specjalne wersje modeli Ford Kuga i Ford Puma dostają w standardzie coś, za co konkurencja wciąż każe sobie słono płacić. Chodzi o Blue Cruise.