Fiat zamierza odzyskać pozycję w segmentach, z których w ostatnich latach stopniowo się wycofywał. W grę wchodzą powrót Punto oraz nowy kompaktowy model rodzinny, który mógłby rzucić wyzwanie Dacii Striker. O planach włoskiej marki opowiedział podczas salonu samochodowego w Paryżu jej nowy szef, Arnaud Belloni.
Jedną z najciekawszych informacji przekazanych przy okazji paryskiego salonu samochodowego w 2026 roku jest możliwość reaktywacji Fiata Punto. Jak informuje francuski portal L’Automobile Magazine, kierownictwo włoskiej marki bardzo poważnie rozważa poszerzenie oferty w segmencie B o klasycznego hatchbacka – a to właśnie Punto przez lata należało do najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli tego segmentu.
Ostatnia generacja tego modelu zakończyła europejską karierę w 2018 roku. Od tego czasu Fiat nie oferuje jego bezpośredniego następcy. Wprawdzie w gamie pojawiła się Grande Panda, ale jej charakter i pozycjonowanie nie oznaczają automatycznie rezygnacji z możliwości wprowadzenia kolejnego samochodu miejskiego.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/fiat-punto-gt-wrazenia-z-jazdy-z-1995-r,aid,2032Jest szansa dla Punto
Belloni widzi szansę na powrót Punto w zmianach zachodzących na europejskim rynku. Ford wycofał Fiestę, a Volkswagen przygotowuje się do elektrycznej przyszłości segmentu małych samochodów. Jednocześnie Renault konsekwentnie rozwija Clio, pokazując, iż klasyczny hatchback przez cały czas może odgrywać istotną rolę na rynku.
Powrót Punto mógłby więc oznaczać coś więcej niż wykorzystanie znanej nazwy. Fiat odzyskałby możliwość bezpośredniej rywalizacji z Renault Clio, Peugeotem 208 czy Volkswagenem Polo.
Punto na rynku mogłoby rywalizować m.in. z Renault Clio, które sprzedaje się bardzo dobrze.
fot. Renault
To szczególnie interesujący kierunek dla producenta, który historycznie budował swoją popularność na stosunkowo niedrogich samochodach miejskich. Zresztą rozwój jego gamy wpisuje się w nową rolę Fiata w koncernie Stellantis.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/cztery-lata-z-fiatem-cinquecento-motor-numer-10-1996,aid,6561Dacia Striker zmusza konkurencję do działania
Drugim kierunkiem ofensywy Fiata jest segment kompaktowych samochodów rodzinnych. Belloni chce wzmocnić jego obecność w tej części rynku. Według L’Automobile Magazine jednym z rozważanych rozwiązań jest praktyczne kombi, które mogłoby konkurować z nową Dacią Striker.
To rumuńskie auto stanowi połączenie tradycyjnego kombi z SUV-em. Mierzy 462 cm długości, łącząc wydłużoną sylwetkę z podwyższonym prześwitem. Oferuje 5-miejscowe wnętrze oraz bagażnik o pojemności do 602 l. W zależności od wersji prześwit wynosi 19 lub 20 cm.
Striker, wyróżniający się atrakcyjnym projektem nadwozia, ma przyciągnąć do Dacii m.in. klientów flotowych.
fot. Dacia
Najważniejszym argumentem przemawiającym za Strikerem jest jednak cena. W Polsce kosztuje on od 92 900 zł za wersję Essential z układem mild hybrid-G 140, czyli silnikiem benzynowym 1.2 turbo o mocy 140 KM i fabryczną instalacją LPG.
Wyżej w gamie znajdują się pełna hybryda o mocy 155 KM, wyceniona od 113 000 zł, oraz odmiana hybrid 150 4x4 z napędem na cztery koła, kosztująca od 120 900 zł. Zamówienia na Dacię Striker w Polsce ruszyły 13 października 2026 roku.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/dacia-striker-jogger-po-co-dacii-dwa-rodzinne-kombi,aid,6089Nie tylko auta uterenowione
Dla Fiata pojawienie się Strikera to wyraźny sygnał, iż niedrogie samochody rodzinne nie muszą ograniczać się do klasycznych SUV-ów. Kombi o atrakcyjnej cenie, przestronnym wnętrzu i stosunkowo prostej konstrukcji mogłoby zainteresować zarówno klientów indywidualnych, jak i firmy.
Na razie nie ma jednak konkretnych informacji na temat tego, kiedy taki samochód mógłby się pojawić. Po latach zastoju Fiat rozbudowuje gamę modeli kompaktowych. Niedawno pokazał Grizzly i Grizzly Fastback, które mają trafić do klientów na początku 2027 roku.
Ewentualne kombi mogłoby uzupełnić tę ofertę, kierując ją do klientów stawiających przede wszystkim na przestrzeń, funkcjonalność i możliwości transportowe.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/fiat-grizzly-cena-20-tys-euro-zamowienia-styczen-2027,aid,6716Nowy szef Fiata
Arnaud Belloni 1 września 2026 roku objął stanowisko szefa marek Fiat, Abarth i Lancia. Tym samym zastąpił on Oliviera Francoisa, równocześnie otrzymując funkcję dyrektora marketingu Stellantisa w Europie.
Belloni zna koncern od środka. Wcześniej przez 16 lat pracował przy strategiach marketingowych francuskich i włoskich marek, a następnie przeszedł do Renault, gdzie odpowiadał za marketing i wizerunek. Jego powrót do Stellantisa nastąpił w momencie, gdy Fiat otrzymał istotne miejsce w strategii FaSTLAne 2030.
Arnaud Belloni stanowisko szefa Fiata objął 1 września 2026 roku.
fot. Fiat
Zgodnie z nią Fiat jest w tej chwili jedną z czterech globalnych marek tego międzynarodowego giganta. A to oznacza, iż ma zwiększać zasięg rynkowy dzięki nowym modelom, wspólnym platformom i rozwiązaniom technicznym wykorzystywanym na różnych kontynentach.
Belloni podczas paryskiego salonu zapowiedział również prace nad wyjątkowo małym i konkurencyjnym cenowo samochodem, którego filozofię porównał do Citroena 2CV.
https://magazynauto.pl/wiadomosci/citroen-2-cv-concept-elektryk-cena-15000-euro,aid,6709Te dwa modele mogą odmienić ofertę Fiata
Jeżeli oba projekty doczekają się realizacji, Fiat będzie mógł wypełnić dwie istotne luki w swojej europejskiej gamie. Punto przywróciłoby mu klasycznego przedstawiciela segmentu B, natomiast kompaktowe kombi pozwoliłoby powalczyć o klientów, którzy potrzebują dużego bagażnika, ale niekoniecznie chcą kupować SUV-a.
Najważniejsza zmiana dotyczy jednak sposobu myślenia o przyszłości tej włoskiej marki. Zamiast koncentrować się wyłącznie na modnych crossoverach, nowe kierownictwo dostrzega potencjał w samochodach, które przez dekady stanowiły fundament europejskiego rynku.

10 godzin temu














