Elektryk jak manual? Lexus RZ wprowadza „wirtualne biegi”

moto-przestrzen.pl 1 godzina temu

Producenci samochodów elektrycznych od lat skupiają się na osiągach i zasięgu, ale coraz częściej wraca temat emocji z jazdy. Lexus postanowił podejść do tego inaczej – zamiast zmieniać fizykę napędu, stworzył system, który odtwarza wrażenia znane z aut spalinowych.

W modelu Lexus RZ 550e F SPORT debiutuje technologia Interactive Manual Drive. To rozwiązanie, które wprowadza do auta elektrycznego wirtualne przełożenia – kierowca może „zmieniać biegi” łopatkami przy kierownicy, a system reaguje na styl jazdy i prędkość.

Za kulisami działa algorytm powiązany ze sterowaniem napędu. Na podstawie wciśnięcia pedału przyspieszenia i prędkości pojazdu obliczany jest moment obrotowy, który następnie „dopasowuje się” do wybranego przełożenia. Efekt? Symulacja zachowania znanego z klasycznej skrzyni biegów – włącznie z redukcjami przed zakrętem czy dynamicznym przyspieszaniem.

System oferuje osiem wirtualnych biegów, a dodatkowo generuje dźwięk przypominający pracę silnika. Co ważne, nie jest to przypadkowy efekt audio – brzmienie zmienia się w zależności od stylu jazdy i parametrów auta, wzmacniając wrażenia zza kierownicy.

Kierowca może korzystać z trybu automatycznego albo samodzielnie zmieniać przełożenia. W trybie sportowym reakcje są szybsze i bardziej wyraziste, co ma jeszcze bardziej angażować podczas dynamicznej jazdy.

Nowa technologia pokazuje szerszy trend w motoryzacji – elektryki przestają być tylko efektywne, a zaczynają być „emocjonalne”. Producenci szukają sposobów, by przyciągnąć kierowców przyzwyczajonych do klasycznych aut, oferując im coś więcej niż ciszę i płynność.

W przypadku Lexusa odpowiedzią są właśnie wirtualne biegi – rozwiązanie, które nie zmienia konstrukcji auta, ale znacząco zmienia sposób, w jaki odbiera się jazdę.

Idź do oryginalnego materiału