Kupujesz chińskie auto i zastanawiasz się, czy za rok będziesz mieć z czego je naprawić? To jedno z najczęstszych pytań, które pada przed podpisaniem umowy. Odpowiedź jest znacznie mniej straszna, niż sugerują plotki w Internecie, ale żeby ją zrozumieć, warto poznać kilka faktów. O tym w dalszej części tekstu.
Kupujesz chińskie auto i zastanawiasz się, czy za rok będziesz mieć z czego je naprawić? To jedno z najczęstszych pytań, które pada przed podpisaniem umowy. Odpowiedź jest znacznie mniej straszna, niż sugerują plotki w Internecie, ale żeby ją zrozumieć, warto poznać kilka faktów. O tym w dalszej części tekstu.
Skąd wziąć części do „Chińczyków”?
Jeszcze kilka lat temu pytanie o części zamienne do BAIC czy innych marek brzmiało jak zagadka bez odpowiedzi. Dziś sytuacja wygląda inaczej. Duże hurtownie motoryzacyjne – m.in. Inter Cars i Polcar – systematycznie rozbudowują swoje katalogi o komponenty do aut z Państwa Środka. To realna zmiana, która przekłada się na czas oczekiwania i dostępność części w Polsce.
Pierwszym i najlepszym miejscem pozostaje jednak autoryzowany serwis danej marki. To tam trafiają oryginalne części prosto od producenta, z pełną dokumentacją i gwarancją jakości. Problem pojawia się, gdy sieć dealerska jest zbyt rzadka lub gdy marka dopiero buduje swoje zaplecze logistyczne w Europie, a transport elementów z Chin potrafi trwać od kilku tygodni do choćby kilku miesięcy.
Bezpiecznym wyborem są marki reprezentowane przez duże grupy dealerskie z wieloletnim stażem na polskim rynku – mają własne magazyny i sprawdzone procedury. Przykładem są Salony Kanclerz, które dysponują własnymi magazynami części, co przekłada się na krótszy czas realizacji napraw. Autoryzowany serwis chińskich samochodów w Polsce prowadzony przez doświadczonego dealera coraz częściej staje się standardem.
Jak chińscy producenci rozwijają zaplecze magazynowe części zamiennych?
Producenci z Chin nie ignorują tego problemu i coraz wyraźniej to widać. Marki, które poważnie traktują ekspansję na rynek europejski, inwestują w lokalne magazyny części zamiennych, skracając czas dostaw z tygodni do kilku dni.
BAIC i BESTUNE – dwie marki dostępne w Polsce m.in. w Salonach Kanclerz w Rudzie Śląskiej i Gliwicach – wchodzą na rynek z zapleczem, którego próżno szukać u niejednego debiutanta. Salony Kanclerz jako autoryzowany dealer od lat obsługuje klientów europejskich marek, co oznacza wypracowane procedury serwisowe i sprawdzony łańcuch dostaw. Części zamienne do BESTUNE i BAIC są zamawianie przez ten sam system, który od dekad obsługuje Opla, Peugeota czy Citroena.
Zanim zdecydujesz się na zakup, warto sprawdzić kilka rzeczy:
- czy marka ma autoryzowane serwisy w Twoim regionie;
- czy dealer posiada własny magazyn części lub jasno określony czas dostawy;
- jak długo dealer jest obecny na rynku i jakie inne marki obsługuje.
Odpowiedzi na te pytania pozwolą ocenić, czy BAIC w Salonach Kanclerz – lub inny autoryzowany punkt – daje wystarczające gwarancje serwisowe na kolejne lata użytkowania.
Ile zapłacimy za części do BAIC i Bestune?
To pytanie, które pada równie często co to o dostępność. I słusznie, ceny części do chińskich aut bywają sporym zaskoczeniem, choć nie w złym sensie. Filtry, klocki hamulcowe, świece – w wielu przypadkach są tańsze lub zbliżone cenowo do odpowiedników europejskich marek. Większy wydatek pojawia się przy częściach specyficznych dla danego modelu, których producenci nie wytwarzają jeszcze w Europie.
Ogólna zasada jest prosta: im szerzej marka zadomowiła się w Europie, tym bardziej konkurencyjne są ceny jej części. Producenci myślący długofalowo utrzymują przystępne stawki serwisowe, bo wiedzą, iż to jeden z głównych argumentów przy zakupie. BAIC i BESTUNE wpisują się w ten trend.
Kupując auto w autoryzowanej sieci, masz pełen serwis gwarancyjny i pogwarancyjny – bez szukania warsztatu, który zgodzi się dotknąć nieznanego modelu. To oszczędność czasu i nerwów, której każdy kierowca prędzej czy później docenia.

2 dni temu











