Chiński rywal Toyoty Camry imponuje ceną i wyposażeniem. Jest tańszy i oferuje 5-letnią gwarancję

1 tydzień temu

Wśród zamożniejszych i bardziej wymagających klientów też znajdują się pragmatycy, tyle iż operujący na innej skali. To właśnie oni stanowią potencjalny target tej marki. Jednym z jej reprezentantów jest duży sedan oferujący świetny stosunek ceny do konfiguracji. To chiński rywal Toyoty Camry, który ma potencjał, by zyskać popularność.

W innym stylu

Nie ma wątpliwości, iż Hongqi H5 prezentuje się ciekawiej, niż jego japoński konkurent. To nie oznacza, iż wygląda lepiej, ale na pewno skuteczniej zwraca na siebie uwagę. Wyrazistość jest w tej klasie istotnym czynnikiem, bo auto musi nierzadko podkreślać status społeczny użytkownika – jakkolwiek to brzmi.

Czy w tym przypadku można mówić o charakterze premium? Na rodzimym rynku, chiński rywal Toyoty Camry cieszy się dużą renomą, podobnie jak sam producent. Z perspektywy Europejczyka wygląda to inaczej. To po prostu kolejny debiutant z Państwa Środka.

Nowy Hongqi H5 2.0T Comfort – przód, fot. Hongqi

Niemniej jednak ma większe racje, niż budżetowe firmy, które głównie zapełniają niższe segmenty. Tu widać nie tylko lepsze wyposażenie standardowe, ale też większe silniki i szereg elementów wpływających na komfort jazdy.

Cena sprawia, iż azjatycka limuzyna może zabrać klientów choćby Skodzie Superb, która też ma zbliżone gabaryty. Z pewnością nie zdetronizuje najważniejszych przedstawicieli swojego gatunku, ale ma predyspozycje, by zaznaczyć swoją obecność. A to już coś.

Chiński rywal Toyoty Camry ma 2-litrowy silnik

To ważna informacja dla potencjalnych nabywców. Producenci z tego kraju oferują głównie doładowane jednostki o pojemności 1,5 litra, czego przykładem może być BAIC 5. W tym przypadku zastosowano większą konstrukcję, co było słusznym posunięciem.

Chiński rywal Toyoty Camry oferuje czterocylindrowy silnik z doładowaniem. To dwulitrowy motor wytwarzający 218 koni mechanicznych oraz 340 niutonometrów. To wystarczające wartości w sedanie o długości 4985 milimetrów.

Inżynierowie postanowili zastosować ośmiobiegową przekładnię automatyczną firmy AISIN. Bardzo zbliżoną przekładnią dysponują niektóre modele Stellantis, czego przykładem może być Peugeot 308 1.5 BlueHDi.

Nowy Hongqi H5 2.0T Comfort – tył, fot. Hongqi

W Polsce można liczyć tylko na jedną konfigurację napędową. Cały potencjał trafia wyłącznie na przednią oś. Nie ma dla niego alternatywy i nic nie wskazuje na to, by marka planowała aktualizację w tym zakresie.

Producent podaje, iż jego duży sedan z Chin przyspiesza do 100 km/h w 7,8 sekundy i potrafi rozpędzać się do 230 km/h. Średnie spalanie wynoszące 6,6 litra w cyklu mieszanym dotyczy norm WLTC, które nie są specjalnie rygorystyczne, dlatego w warunkach rzeczywistych należy spodziewać się wyższego rezultatu.

Ile kosztuje chiński rywal Toyoty Camry?

Regularny cennik pokrywa się z ofertami dealerskimi, które startują od 159 900 zł. Jak na wyrośnięty model będący na pograniczu klasy średniej i segmentu E, można mówić o akceptowalnym wydatku, tym bardziej iż nie jest to pojazd budżetowy.

Nowy Hongqi H5 2.0T Comfort – kokpit, fot. Hongqi

Warto dodać, iż podana kwota dotyczy fabrycznie nowych egzemplarzy z rocznika 2025. Oprócz wydajnego napędu, chiński rywal Toyoty Camry oferuje dobre wyposażenie. Wersja bazowa, czyli Comfort posiada m.in.:

  • kamerę cofania
  • panoramiczny dach
  • 17-calowe felgi aluminiowe
  • reflektory LED
  • adaptacyjny tempomat
  • dostęp bez kluczyka
  • dwustrefową klimatyzację automatyczną
  • skórzaną tapicerkę
  • przednie i tylne czujniki parkowania
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • podgrzewane fotele
  • wirtualne wskaźniki (12,3 cala)
  • system nagłośnienia Dynaudio (8 głośników)
  • dotykowy ekran multimedialny (12,6 cala)

Nowy Hongqi H5 może rywalizować choćby z Audi A5, co na początku wydaje się lekką przesadą. Niemniej jednak pod względem jakości wykonania ma więcej argumentów, niż niemiecki model, który w tej kategorii wyraźnie stracił wraz z nowym wcieleniem.

Sedan z Chin nie ma mocnego wizerunku, ale zaufanie klientów ma budować 5-letnia gwarancja z limitem przebiegu do 150 000 kilometrów. To pokazuje poważne podejście do lokalnych odbiorców. Czas pokaże, czy uda się przekonać odpowiedni target.

Źródło: NaMasce.pl

Idź do oryginalnego materiału