Będziesz gadał z robotem, by zamówić żarcie w Pyszne.pl?

konto.spidersweb.pl 7 godzin temu

Zamawianie jedzenia właśnie skręciło w nowy rozdział. Oby nie przesadnie absurdalny. Pyszne.pl odpala własnego asystenta AI.

Rynek dostaw jedzenia w Polsce od lat rośnie jak ciasto drożdżowe w piekarniku, ale rzadko kiedy pojawia się funkcja, która faktycznie zmienia sposób korzystania z aplikacji. Pyszne.pl wprowadza Asystenta AI – narzędzie, które ma nie tylko skrócić czas od „jestem głodny” do „kurier już jedzie”, ale też odciążyć użytkownika od wiecznego przeklikiwania się przez setki restauracji.

Gdy wybór staje się problemem

Pyszne.pl chwali się, iż ma w Polsce ponad 17 tys. partnerów – restauracji, sklepów i punktów gastronomicznych. To liczba, która robi wrażenie, ale jednocześnie tworzy paradoks: im więcej opcji, tym trudniej wybrać. Każdy, kto choć raz próbował zamówić coś gwałtownie wie, iż kończy się to 20-minutowym scrollowaniem, porównywaniem opinii i desperackim szukaniem czegoś, co nie będzie ani za tłuste, ani za drogie, ani za daleko.

Nowy Asystent AI ma ten proces skrócić do minimum. Zamiast przekopywać się przez listę restauracji można po prostu napisać: „Zamów dużą margheritę z Pizzerii X”, „Znajdź mi wegańskie sushi z dostawą do 30 minut”, albo – co brzmi jak spełnienie marzeń każdego leniucha – „Zamów to co zawsze”. To system, który rozumie kontekst, preferencje i historię zamówień. W praktyce oznacza to, iż im częściej korzystasz, tym bardziej trafne będą jego podpowiedzi.

Asystent, który nie tylko zamawia, ale też doradza

Nowość od Pyszne.pl nie ogranicza się do składania zamówień. Asystent AI potrafi streszczać opinie o restauracjach, wyciągać najważniejsze informacje i sugerować, czy dana knajpa faktycznie jest warta uwagi. Narzędzie działa również w segmencie e-grocery. Można poprosić o produkty do przygotowania konkretnego dania – na przykład „zamów mi składniki na leczo” – a system sam dobierze paprykę, cukinię, przyprawy i wrzuci je do koszyka z najbliższego sklepu.

Pyszne.pl nie wprowadza tej funkcji w ciemno. Asystent AI był wcześniej testowany w Wielkiej Brytanii, a teraz trafia do Polski jako część większej strategii Just Eat Takeaway.com. Firma od kilku lat eksperymentuje z futurystycznymi rozwiązaniami – w Dublinie działają dostawy dronowe, a w Zurychu po ulicach jeżdżą autonomiczne roboty RIVR o pojemności 40 litrów, rozpędzające się do 15 km/godz.

AI w kuchni? Jeszcze nie, ale w aplikacji już tak

Nie ma co udawać: Asystent AI nie ugotuje za nas obiadu, nie oceni jakości składników i nie zastąpi intuicji kucharza. Ale może sprawić, iż zamawianie jedzenia stanie się mniej irytujące, bardziej intuicyjne i szybsze. Może nie taka rewolucja jak drony latające nad Warszawą z pudełkami pizzy, ale na pewno krok w stronę bardziej inteligentnych usług. Na razie pozostaje jedno: sprawdzić, czy Asystent AI faktycznie wie, co lubimy jeść. jeżeli tak – to może być początek bardzo smakowitej współpracy.

*Ilustracja otwierająca wygenerowana dzięki AI

Idź do oryginalnego materiału