94 990 zł wystarczy na japońskiego crossovera coupe. Pali 6,2 litra, ma automat i dobre wyposażenie

6 dni temu

Takie samochody cieszą się w naszym kraju bardzo dużym zainteresowaniem klientów. Łączą aktualnie panującą modę z wystarczającym poziomem praktyczności i ekonomicznym układem napędowym. Japoński crossover coupe za 94 990 zł należy do najciekawszych propozycji w swoim mocno obsadzonym segmencie.

To już druga generacja

Gdy w 2010 roku zaprezentowano pierwsze wcielenie tego modelu to wszyscy byli w szoku. Azjatycki producent pozwolił projektantom na stworzenie odważnie narysowanej karoserii, która będzie zwracać na siebie uwagę. Cel został osiągnięty. Po dziewięciu latach wprowadzono drugie wydanie, które stanowi kontynuację pierwotnej koncepcji.

To oznacza, iż jest to dobrze znana konstrukcja, która nie kryje żadnych tajemnic. Japoński crossover coupe za 94 990 zł oferuje niebanalny styl, ale dziś już nie jest jedyną taką propozycją na polskim rynku. Widać to na ulicach.

Nowy Nissan Juke 1.0 DIG-T DCT Acenta – przód, fot. Nissan

Podobną sylwetkę ma Ford Puma, który walczy o tę samą grupę nabywców. To też oznacza przynależność do segmentu B, co przekłada się na miejski charakter. Niemniej jednak da się tym autem również bezstresowo pokonać dłuższą trasę.

Nowy Nissan Juke, bo właśnie o niego chodzi, to solidne, a przy tym dojrzałe auto jak na swoje gabaryty. Ma przyzwoicie wykonane wnętrze i bagażnik o pojemności 422 litrów, który powinien wystarczyć choćby na wakacyjny ekwipunek.

Japoński crossover coupe z oszczędnym silnikiem

Dokładnie taką samą jednostką dysponuje Renault Captur. I nie jest to przypadek, ponieważ są to blisko spokrewnione auta. Ani karoserie, ani wnętrza nie są takie same, co oczywiście cieszy, bo można dobrać pojazd pod własny gust.

Nissan Juke posiada silnik 1.0 DIG-T, który wytwarza 114 koni mechanicznych i 200 niutonometrów. To konstrukcja trzycylindrowa uzupełniona doładowaniem. Ma całkiem niezłą kulturę pracy, dlatego nie generuje dużych wibracji.

Nowy Nissan Juke 1.0 DIG-T DCT Acenta – tył, fot. Nissan

W tym przypadku uzupełnia ją przekładnia automatyczna. Japoński crossover coupe za 94 990 zł oferuje dwusprzęgłową skrzynię o siedmiu przełożeniach, która przenosi moc na przednie koła. To dobrze działająca konstrukcja.

Wpływa jednak na osiągi, co widać po oficjalnych danych technicznych. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 10,7 sekundy. Z kolei prędkość maksymalna wynosi 180 km/h. A jak wypada zużycie paliwa? Producent obiecuje 6,2 litra w cyklu mieszanym WLTP.

Co posiada japoński crossover coupe za 94 490 zł?

To fabrycznie nowa sztuka z rocznika 2025, która podlega wyprzedaży. Jest dostępna u lokalnego dealera, co potwierdza oferta zamieszczona w sieci. Została przeceniona, dlatego wypada jeszcze atrakcyjniej na tle niektórych konkurentów.

Nowy Nissan Juke 1.0 DIG-T DCT Acenta – kokpit, fot. Nissan

Japoński crossover coupe za 94 490 zł oferuje przekładnię automatyczną, ale na liście wyposażenia jest znacznie większa liczba przydatnych funkcji i elementów. To wersja Acenta, która posiada m.in.:

  • kamerę cofania
  • 17-calowe felgi aluminiowe
  • dotykowy ekran multimedialny (12,3 cala)
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • kolorowy wyświetlacz komputera pokładowego
  • elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
  • selektor trybów jazdy
  • klimatyzację
  • tylne czujniki parkowania
  • pakiet asystentów jazdy

To oznacza, iż tym autem da się komfortowo jeździć w praktycznie każdych warunkach. Co prawda jest droższy, niż ostatnio przeceniony Volkswagen Taigo, ale automat i wyposażenie potrafią to częściowo zrekompensować. Poza tym, niektórzy mają większe zaufanie do japońskich pojazdów.

Idź do oryginalnego materiału