W niektórych krajach Europy zakup nowego samochodu spalinowego oznacza dziś nie tylko wysoki rachunek w salonie. Przykładem jest Francja, która zaostrzyła system podatków od aut emitujących większe ilości CO2. Zakup dużego SUV-a lub mocnego diesla w tym kraju może wiązać się z dodatkową opłatą sięgającą choćby kilkudziesięciu tysięcy euro. A co z Polską?