103 000 zł za niemiecki kompakt z dieslem i automatem. Ten niebieski lakier jest w cenie

1 tydzień temu

Przez ostatnie lata można było zaobserwować gwałtowny wzrost cen. Dziś już można mówić o stabilizacji, a choćby obniżkach. co wymusiły debiuty z Kraju Środka. Europejskie marki starają się odpowiadać na chińskie oferty, co nie jest łatwe. Niemniej jednak niemiecki kompakt z dieslem i automatem za 103 000 zł wydaje się bardzo rozsądną propozycją. To bezpieczny wybór.

Dobrze znana charakterystyka

Najnowsze wcielenie tego modelu jest wierne pierwotnej koncepcji, co oznacza konserwatywny styl. Niektórzy porównują go do Golfa, co jest w pełni uzasadnione. Wydaje się, iż stał się choćby bardziej „klasyczny”, niż rywal z Wolfsburga. To zaskakujące, tym bardziej iż aktualna generacja powstała w ramach nowego koncernu.

Zastosowana technologia jest wykorzystywana w sporej liczbie modeli, ale w tym przypadku opakowano ją w dawkę indywidualizmu. Dzięki temu, niemiecki kompakt za 103 000 zł może trafić w skonkretyzowany target.

Nowy Opel Astra 1.5 Diesel AT8 Business Edition – tył, fot. Opel

Jego bliskim krewnym jest Peugeot 308, który ostatnio przeszedł lifting. Choć te auta różnią się karoseriami i wnętrzami, ich napędy są praktycznie identyczne. Francuski model ma w sobie więcej elegancji, ale z jakiegoś powodu wzbudza mniejsze zaufanie odbiorców. Jak widać, wizerunek marki ma znaczenie.

To nowy Opel Astra, który powstał w pod skrzydłami Stellantis. Ostatnio przeprowadzono jego aktualizację, ale na rynku wciąż sprzedawane są dotychczasowe wersje. Różnice nie są rewolucyjne, ale widoczne.

Niemiecki kompakt z dieslem i automatem jest oszczędny

To dobrze znany układ napędowy, który ma pozytywne opinie. Co prawda silnik miał początkowo drobną bolączkę związaną z rozrządem, ale producent gwałtownie ją wyeliminował stosując szerszy łańcuch. Teraz jest już wszystko dobrze.

Pod maską znajduje się jednostka o pojemności 1,5 litra, która wytwarza 130 koni mechanicznych i 300 niutonometrów. Pracuje samodzielnie, bez żadnego wsparcia ze strony elektryczności. To oznacza, iż nie jest to hybryda, choćby miękka.

Nowy Opel Astra 1.5 Diesel AT8 Business Edition – przód, fot. Opel

Za przenoszenie mocy na przednią oś odpowiada ośmiobiegowa skrzynia automatyczna. To konstrukcja hydrokinetyczna firmy Aisin, która wyróżnia się kulturą pracy i trwałością. Zgarnia wysokie noty od użytkowników.

Niemiecki kompakt z dieslem i automatem przyspiesza do 100 km/h w 10,6 sekundy. Jego prędkość maksymalna wynosi 209 km/h. Nie są to sportowe osiągi, ale do codziennej eksploatacji w zupełności wystarczą.

Największą zaletą jest skromne spalanie. Opel Astra 1.5 Diesel zużywa 5 litrów w cyklu mieszanym w warunkach rzeczywistych. To pokrywa się z danymi podawanymi przez samego producenta, co zdarza się raczej rzadko.

103 000 zł to dobra cena za niemiecki kompakt w tym wydaniu

Jak już wspomnieliśmy, prezentowana konfiguracja dotyczy egzemplarza sprzed modernizacji. To oferta z autoryzowanego salonu, którą objęto fabrycznie nowy egzemplarz podlegający wyprzedaży rocznika 2025.

Nowy Opel Astra 1.5 Diesel AT8 Business Edition – kokpit, fot. Opel

Wypada bardzo korzystnie na tle Skody Octavii, choć trzeba przyznać, iż jest mniej praktyczny. Pod względem wyposażenia nie rozczarowuje. Niemiecki kompakt za 103 000 zł oddaje do dyspozycji m.in.:

  • 10-calowy ekran multimedialny
  • nawigację
  • przednie i tylne czujniki parkowania
  • niebieski lakier (metaliczny)
  • cyfrowe zegary (10-cali)
  • indukcyjną ładowarkę
  • wielofunkcyjną kierownicę
  • elektrycznie sterowane szyby
  • automatyczną klimatyzację
  • 17-calowe felgi aluminiowe
  • elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka
  • czarną podsufitkę
  • kamerę cofania

Jeżeli klient oczekuje konserwatywnego auta, ale ze współczesnymi instrumentami i oszczędnym silnikiem, to nowy Opel Astra stanowi dobry wybór. Prezentuje wysoki poziom w kluczowych kategoriach, a do tego jest naprawdę ładnym samochodem.

Idź do oryginalnego materiału